Po upływie roku czasu wracam do Dana Meyera i jego wystąpienia z 2010 roku, o którym wspominałam w poście Po co mi to? Przez cały rok szkolny starałam się zaadaptować to, co głosił Dan – odwróćmy kolejność, zacznijmy od zadań tekstowych zamienionych w wyzwania. Nie jest to jest łatwe zadanie, w szczególności, gdy pracuje się ze sportowcami i próbuje nauczyć ich rozszerzonej matematyki. Nie miałam do końca pomysłu, jak to zrobić i nie potrafiłam zaadaptować metody promowanej przez Dana – 3 act math. To się jednak zmieniło za sprawą szkolenia w Centrum Edukacja Nauczycieli – „Praca z problemem matematycznym na lekcji matematyki” oraz rozmowy z Ulauczy. Przejdźmy do konkretów. O metodzie w bardzo skrótowy sposób opowiedziałam podczas webinaru „Hacaton online: dzielimy się pomysłami”, który można obejrzeć tu. Pozwoliłam sobie na spolszczenie nazwy z 3 act math na metodę trzech kroków. Jak przebiega lekcja poprowadzona w ten sposób? Pokażę to na przykładzie lekcji w 3 klasie gimnazjum na bazie materiałów…

Czytaj dalej

Witajcie! Minęły lata świetlne od ostatniego wpisu. 🙂  Prawda jest taka, że wciągnął mnie wir obowiązków szkolnych i dopiero teraz pomału wychodzę na prostą. W ramach przekupstwa, chciałabym podzielić się z wami pewnym pomysłem na lekcję i przydatnymi narzędziami. A wszystko zaczęło się od turkusowej walizki i chęci powtórzenia escape roomu z zeszłego roku (DBI)… Lekcja rozpoczęła się jak zwykle od czynności organizacyjnych. Po sprawdzeniu obecności, podzieliłam uczniów na 3 grupy (tyle walizek byłam w stanie dostarczyć do szkoły) po 5 osób. Zapisałam temat na tablicy – „Powtórzenie wiadomości z brył obrotowych” i w ekspresowym tempie powtórzyłyśmy pojęcia i wzory związane z bryłami obrotowymi. Od razu uprzedzę ewentualne komentarze – podczas przypominania wzorów, wskazywałyśmy co oznacza każda litera we wzorze. Przyszedł czas na poznanie historii i otwarcie walizki. Jak się okazało, nie było to takie proste zadanie. Aby otworzyć walizkę trzeba było połączyć w całość trzy elementy: kostki do gry, zdjęcie ściany i grafikę osoby wchodzącej…

Czytaj dalej

Witajcie, dzisiaj postaram się wprowadzić was w świat flexagonów, czyli inaczej elastycznych wielokątów. Mam nadzieję, że będzie całkiem ciekawie. 🙂 O flexagonach nie słyszałam do tej pory. Zupełnie przypadkowo natknęłam się na nie poszukując informacji na temat modelu STEM/STEAM. Wtedy się zaczęło. Codziennie minimum jeden wielokąt… Czym on właściwie jest? Spróbujmy wyjaśnić to na przykładzie.   Na filmie widać sześciokąt foremny, który poprzez składanie odkrywa przez nami schowane powierzchnie. W tym przypadku są trzy różne strony. Flexagon jest płaskim modelem, którego wszystkie strony można odkryć przez składanie i obracanie. Najczęściej występującymi flexagonami są: sześciokątne i kwadratowe/prostokątne. Flexagony sześciokątne nazywamy hexaflexagonami, zaś kwadratowe lub prostokątne – tetraflexagonami. Powróćmy do flexagonu z filmu. Przedstawiony tam flexagon to hexaflexagon. Ponieważ możemy odkryć w nim trzy powierzchnie to nazwiemy go dodatkowo trihexaflexagonem. Jeżeli moglibyśmy odkryć 6 stron, to ten flexagon nazywałby się hexahexaflexagonem. Co ciekawe, hexahexaflexagon został opatentowany w 1959 roku do wykorzystania jako zabawka lub pomoc naukowa do geometrii.…

Czytaj dalej

Witajcie, dzisiaj szybko podrzucam materiały do lekcji wprowadzającej z graniastosłupów. Zachęcam do skorzystania z poniższych ćwiczeń tuż po  zapoznaniu uczniów z regułami nadawania nazw graniastosłupom oraz omówieniu poszczególnych części graniastosłupa. Zadanie 1: Zadanie 2   Pozdrawiam, Magda  

4/4