Fascynująca matematyka

Fascynująca matematyka

To nie oksymoron, tylko tytuł książki napisanej przez Anne Rooney -brytyjską pisarkę, autorkę książek o zbliżonych tytułach „Fascynująca fizyka” czy „Fascynująca medycyna”. Podczas pisania książki autorka współpracowała z różnymi naukowcami.

Właściwy tytuł tej pozycji to „The story of Mathematics. From Creating the Pyramide to Exploring Infinity.” i moim zdaniem zdecydowanie lepiej opisuje zawartość książki niż polski odpowiednik. Można tam znaleźć wiele ciekawych faktów-anegdot związanych z rozwojem matematyki. Na przykład:

Czy mamuty potrafiły policzyć swoich napastników? Niektóre zwierzęta prawdopodobnie potrafią odróżniać małe liczby. Gołębie, sroki, szczury i małpy udowodniły, że potrafią liczyć niewielkie ilości i z grubsza odróżniać od siebie wielkie ilości. Wiele zwierząt potrafi także rozpoznać, czy brakuje im któregoś z potomków.

Nieskończoność oznaczamy symbolem ∞, zastosowanym po raz pierwszy przez Johna Wallisa w jego traktacie „De sectionibus conicis” (O krzywych stożkowych), opublikowanym w roku 1655.

Znakiem minus dla wskazania liczby ujemnej posłużył się po raz pierwszy Johannes Widmann w roku 1489.

W Europie kupcy posługiwali się liczydłami przynajmniej do końca XVII wieku; potem zastąpiły je algorytmy arytmetyczne, które przyszły razem z hindusko-arabskimi liczebnikami.

Pierwszą komercyjną próbę stworzenia maszyny liczącej podjął Blaise Pascal w latach 1642-43, by pomóc ojcu, administratorowi Rouen, we Francji, który musiał dokonywać skomplikowanych obliczeń podatkowych.

Chiński system miar i wag rozwijał się niezależnie od systemów na Zachodzie i na Bliskim Wschodzie. Był jedyny w swoim rodzaju, ponieważ wykorzystywał właściwości akustyczne naczyń. Standardowe naczynie do pomiaru objętości wina albo ziarna mieściło w sobie określoną masę, było określonego kształtu i – uderzone – wydawało określony dźwięk. Dwa naczynia tego samego kształtu, wykonane z tego samego materiału i o tej samej masie wydadzą ten sam dźwięk jedynie wówczas, kiedy przechowują zawartość o tej samej objętości. W języku chińskim to samo słowo oznacza „miskę do wina”, „miarę ziarna” i „dzwon”.

Przyznam szczerze, że książkę posiadam już dość długo w swoich zasobach, ale nigdy dotąd po nią nie sięgnęłam. Nie ma intrygującej okładki i tytułu zachęcającego do przeczytania. Jednak teraz po przeczytaniu mogę stwierdzić, że ma w sobie coś, co nie pozwoli mi o niej zapomnieć. Jest bardzo bogata w informacje i nie da się jej przeczytać szybko. Pomogła mi  uporządkować wiedzę na temat historii matematyki (a zwłaszcza konteksty dotyczące: pojęcia liczby, logarytmów, trygonometrii w piramidach). Na pewno będę do niej wracać po inspiracje do lekcji i różnych aktywności – nie tylko na matematyce. 🙂

Pozdrawiam,

Magda 🙂

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *