Lilavati

Lilavati

Witajcie,

dzisiaj postaram się zdać krótką relację na temat pokoju zagadek (tym razem nie matematycznego) stworzonego na potrzeby nocowania w szkole – ostatniego takiego wydarzenia w naszej likwidowanej placówce.

Pomysł na fabułę dojrzewał w mojej głowie bardzo powoli. Każdy, kto próbował zbudować pokój zagadek doskonale wie, że największe problemy stwarza wybór odpowiedniej koncepcji. Czerpiąc ze swojego doświadczenia dobór scenariusza rozpoczęłam od decyzji o pomieszczeniu. Początkowo ze współorganizatorkami myślałyśmy o szatni w piwnicy, jednak odrzuciłyśmy tę opcję ze względów bezpieczeństwa. Następnego dnia mijając drzwi biblioteki przypomniałam sobie inspirujące rozmowy na temat książki „Lilavati” i nauczania matematyki w klasach najmłodszych z Panią J. i wybór padł na to miejsce właśnie.

Pokój zagadek zorganizowałam w bibliotece i zadaniem uczniów było odnalezienie książki „Lilavati”. Na drzwiach biblioteki zawisł plakat.

Po zapoznaniu się z plakatem uczniowie otrzymali klucze do biblioteki. To pomieszczenie odwiedzane przez nich codziennie wyglądało trochę inaczej.

Oprócz walizki i skrzynki na narzędzia pomiędzy książkami czekało 6 kopert z różnymi zadaniami do wykonania. Na tym etapie liczyła się spostrzegawczość uczniów. Tak naprawdę na otwarcie czekały 3 walizki (jedna schowana w drugiej). Wewnątrz najmniejszej walizki ukryłam książkę wraz z nagrodą (czekoladą). Dodatkowych emocji dostarczała nam niekończąca się burza nad Gdańskiem.

Aby zdobyć kod do najmniejszej walizki należało:

  • otworzyć kłódkę z kluczem rozwiązując krzyżówkę,

Hasło brzmiało „klucz w lodówce”. Uczniowie zmuszeni byli skojarzyć, gdzie w szkole znajduje się lodówka i właśnie tam znalazł się klucz.

  • otworzyć okrągłą kłódkę rozwiązując kartę pracy z zamalowywanym kodem QR. Po zeskanowaniu kodu uczniowie dostawali kod.

  • otworzyć żółtą kłódkę rozszyfrowując wiadomość,

  • otworzyć pomarańczową kłódkę układając puzzle, które pojawiały się po zeskanowaniu kodu QR (tablet był dostępny w bibliotece).

https://www.jigsawplanet.com/?rc=play&pid=09a0738b8bce

Rozwiązanie prostego rebusu prowadziło do zdobycia kodu do największej walizki. W kopercie znajdowały się trzy karty i kartka z rysunkiem symbolizującym wzrost.

Aby otworzyć środkową walizkę należało uzupełnić prostą tabelkę.

 

Uwagi końcowe:

  • najwięcej trudności sprawiły uczniom zadania wymagające kojarzenia,
  • uczniowie unikali przemieszczania się pomiędzy regałami,
  • jednocześnie do biblioteki wchodziła grupa od 2 do 4 osób,
  • uczniowie sami zaproponowali, ze będą przygotowywać bibliotekę dla kolejnej grupy. Dzięki temu każdy uczestnik miał inne odczucia.
  • grupy pracowały w bardzo zróżnicowanym tempie – jedna grupa poradziła sobie w 20 minut, inna potrzebowała ich aż 40,
  • nagroda rozpuściła pod wpływem wysokiej temperatury,
  • niektóre grupy zapewniły dodatkowe emocje w postaci celowo pustych kopert,
  • nastąpiła awaria związana z kłódką, która wymusiła na mnie drobną zmianę scenariusza.

Mam nadzieję, że zainspirowałam was do działania.

Pozdrawiam,

Magda

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *