flexagon

flexagon

Witajcie,

dzisiaj postaram się wprowadzić was w świat flexagonów, czyli inaczej elastycznych wielokątów. Mam nadzieję, że będzie całkiem ciekawie. 🙂

O flexagonach nie słyszałam do tej pory. Zupełnie przypadkowo natknęłam się na nie poszukując informacji na temat modelu STEM/STEAM. Wtedy się zaczęło. Codziennie minimum jeden wielokąt…

Czym on właściwie jest? Spróbujmy wyjaśnić to na przykładzie.

 

Na filmie widać sześciokąt foremny, który poprzez składanie odkrywa przez nami schowane powierzchnie. W tym przypadku są trzy różne strony.

Flexagon jest płaskim modelem, którego wszystkie strony można odkryć przez składanie i obracanie. Najczęściej występującymi flexagonami są: sześciokątne i kwadratowe/prostokątne. Flexagony sześciokątne nazywamy hexaflexagonami, zaś kwadratowe lub prostokątne – tetraflexagonami.

Powróćmy do flexagonu z filmu. Przedstawiony tam flexagon to hexaflexagon. Ponieważ możemy odkryć w nim trzy powierzchnie to nazwiemy go dodatkowo trihexaflexagonem. Jeżeli moglibyśmy odkryć 6 stron, to ten flexagon nazywałby się hexahexaflexagonem.

Co ciekawe, hexahexaflexagon został opatentowany w 1959 roku do wykorzystania jako zabawka lub pomoc naukowa do geometrii.

Co może dać uczniowi składanie flexagonów? Oto kilka moich przemyśleń:

  • rozwój wyobraźni przestrzennej,
  • praca nad cierpliwością,
  • praca nad dokładnością,
  • praca z przyborami geometrycznymi,
  • rozwój intuicji geometrycznej poprzez zauważanie, że w jednej figurze może znaleźć się kilka innych,
  • poznanie wielokątów foremnych,
  • poznanie sposobu rysowania sześciokąta foremnego,
  • poznanie konstrukcji trójkąta równobocznego.

Pewnie znalazłoby się jeszcze więcej. 🙂

Flexagony zainteresowały mnie nie tylko z powodu ich atrakcyjności dla oka, lecz także z powodu teorii z dziedziny topologii, jaka za nimi stoi. Nad teorią, jak odsłonić wszystkie strony wielokąta pracował  Bryant Tuckerman.

Pozdrawiam,

Magda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *