Witajcie! Tym razem postaram się przekonać was do przeczytania książki „Wyloguj swój mózg. Jak zadbać o swój mózg w dobie nowych technologii” Andersa Hansena. Jak możemy przeczytać na okładce książki, autor jest szwedzkim psychiatrą mającym na swoim koncie ponad 2000 publikacji na tematy medyczne. Gdybym miała określić, o czym jest wspomniana wcześniej pozycja, to powiedziałabym, że jest receptą na funkcjonowanie w cyfrowym świecie. W książce nie znajdziemy zbyt dużo określeń czysto naukowych. Większość terminów, takie jak na przykład dopamina, kortyzol czy adrenalina, powinna być dobrze znana czytelnikowi. W wielu miejscach autor powołuje się na liczne badania naukowe, mające na celu uwiarygodnić to, o czym wcześniej przeczytaliśmy. W pierwszym rozdziale przeczytamy, jak i dlaczego nasz mózg działa w określony sposób. Dowiemy się tutaj między innymi, dlaczego mamy skłonności do spożywania zbyt dużej ilości jedzenia. Kolejny rozdział książki traktuje o stresie i depresji. Dowiemy się tutaj, dlaczego bardziej boimy się pająków niż wypadków samochodowych oraz poznamy niepokojące dane…

Czytaj dalej

To nie oksymoron, tylko tytuł książki napisanej przez Anne Rooney -brytyjską pisarkę, autorkę książek o zbliżonych tytułach „Fascynująca fizyka” czy „Fascynująca medycyna”. Podczas pisania książki autorka współpracowała z różnymi naukowcami. Właściwy tytuł tej pozycji to „The story of Mathematics. From Creating the Pyramide to Exploring Infinity.” i moim zdaniem zdecydowanie lepiej opisuje zawartość książki niż polski odpowiednik. Można tam znaleźć wiele ciekawych faktów-anegdot związanych z rozwojem matematyki. Na przykład: Czy mamuty potrafiły policzyć swoich napastników? Niektóre zwierzęta prawdopodobnie potrafią odróżniać małe liczby. Gołębie, sroki, szczury i małpy udowodniły, że potrafią liczyć niewielkie ilości i z grubsza odróżniać od siebie wielkie ilości. Wiele zwierząt potrafi także rozpoznać, czy brakuje im któregoś z potomków. Nieskończoność oznaczamy symbolem ∞, zastosowanym po raz pierwszy przez Johna Wallisa w jego traktacie „De sectionibus conicis” (O krzywych stożkowych), opublikowanym w roku 1655. Znakiem minus dla wskazania liczby ujemnej posłużył się po raz pierwszy Johannes Widmann w roku 1489. W Europie kupcy posługiwali…

Czytaj dalej

Rok szkolny zbliża się wielkimi krokami. Wielu z nas szuka teraz różnych inspiracji na gazetki klasowe lub ogólnie ciekawy wygląd sali. Z mojej strony chciałabym zaproponować cytaty o matematyce i uczeniu się. Część z nich wisiała w użytkowanej przeze mnie sali w ubiegłym roku szkolnym. Myślę, że nie jest to tylko ciekawa alternatywa dla uczniów. My nauczyciele patrząc na nie codziennie również zaczynamy inaczej patrzeć na nauczany przez nas przedmiot. Zapraszam do pobrania gotowych cytatów.       Jeżeli chcesz pobrać wszystkie naraz KLIKNIJ. 🙂 Pozdrawiam,  Magda

A właściwie Uchwycić żywioł. O tym jak znalezienie pasji zmienia wszystko, czyli pozycja książkowa, która wywarła na mnie ogromne wrażenie… Autor książki sir Ken Robinson znany jest przede wszystkim z wystąpień na konferencjach TED. Wpływ autora na światopoglądy ludzi na świecie jest ogromny. Świadczy o tym chociażby wystąpienie z 2006 roku pt. „Czy szkoły zabijają kreatywność?”. Zostało ono wyświetlone 15 milionów razy w 160 krajach. Po więcej informacji na temat sir Kena Robinsona zapraszam na jego stronę internetową http://sirkenrobinson.com. Nie miałam żadnych oczekiwań odnośnie tej książki. Nie czytałam wcześniej recenzji, a decyzję o zakupie podjęłam na szybko, chcąc trochę zaoszczędzić kupując książkę Alfabet. Nie żałuję ani jednej wydanej złotówki. Co zatem jest w tej pozycji wyjątkowego? Sir Ken Robinson podaje przykłady różnych osób, które odkryły swój żywioł. Pojęcie żywiołu definiuje jako synergię wyjątkowej zdolności w konkretnej dziedzinie (np. gra na gitarze, uzdolnienia artystyczne, uzdolnienia matematyczne, etc.) oraz pasji związanej z tym uzdolnieniem. Autor podkreśla jak znacząco znalezienie…

Czytaj dalej

Nie ukrywam, że jakiś czas temu spisałam myślenie wizualne na straty. A tu taka niespodzianka! Co dokładnie się stało? Na początku lipca Anna Stęrzewska z grupy Wizualna matematyka ogłosiła codzienne wyzwania dotyczące rysowania. W normalnych warunkach przeszłabym obok tego wydarzenia obojętnie, lecz wakacje sprzyjają podejmowaniu różnych ciekawych aktywności. Weszłam w to. 🙂 Podczas trwania wyzwania nauczyłam się dwóch rzeczy. Przede wszystkim, zdałam sobie sprawę, że rysowania może nauczyć się każdy, o ile jest wystarczająco wytrwały.  Gdy rok temu miałam okazję uczestniczyć w szkoleniu prowadzonym przez Natalię Klonowską, bardzo zainteresowałam się tematem myślenia wizualnego. Nie byłam wtedy jednak wystarczająco zmotywowana, aby ćwiczyć i wyszukiwać inspiracje w Internecie. Dzisiaj jest inaczej. Powstało wiele grup dotyczących myślografii. Każdy może znaleźć coś dla siebie i jeżeli włoży w to trochę wysiłku, to nauczy się rysować. Dodatkowo, odnoszę wrażenie, że zasoby Pinterestu również się zwiększyły. Drugą rzeczą, o której chciałabym wspomnieć to kreatywność. Na każdym kroku odczuwam zdecydowanie zwiększoną pomysłowość. Nawet idąc…

Czytaj dalej

Witajcie, tym razem będzie trochę kontrowersyjnie… A wszystko zaczęło się od pewnego wystąpienia na TEDTalks Polecam wszystkim obejrzenie prelekcji w CAŁOŚCI. Jednak mi w szczególności zapadł w pamięć fragment, gdy Przemysław Staroń nawiązuje do innego wystąpienia i mówi [22:00 – 24:00]: Nauczyciel matematyki może wejść do klasy i powiedzieć „O dzisiaj będziemy przerabiać tangens i contangens.” ale może wejść też inaczej i powiedzieć „Dzieciaki słuchajcie! W Ziemię leci asteroida! (…) Jest taki specjalny wzór, ale musimy poznać, co to jest tangens i cotangens.” Myślę, że warto się chwilę zastanowić nad tymi słowami. Po pierwsze, prelegent zwraca uwagę na istotę emocji w procesie edukacji. Po drugie  – na poczucie użyteczności. I dzisiaj będzie właśnie o (poczuciu) użyteczności wiedzy przekazywanej na lekcji matematyki. Czas wakacyjny sprzyja różnym internetowym eksploracjom. Poruszona wystąpieniem Przemysława Staronia rozpoczęłam własne poszukiwania na temat zastosowań zagadnień uczonych w szkole, a w szczególności ze szkoły średniej. Wyniki nie były zadowalające. Nie znalazłam tego, czego szukałam.…

Czytaj dalej

Witajcie, dzisiaj bardzo subiektywnie o wykorzystaniu gier i ich mechanizmów na lekcjach matematyki. Gotowi? Zaczynamy! Nie ukrywam, że ten rok szkolny był dla mnie wyjątkowy pod wieloma względami. Zainspirowana kursem neurodydaktyki wprowadzałam zmiany w organizacji zajęć i podejściu wychowawczym. Nie udałoby mi się to, gdybym nie trafiła na właściwych ludzi. Chciałabym w tym miejscu podziękować wszystkim tym, którzy przez ten rok mnie wspierali. Dziękuję. 🙂 Wróćmy do tematu. Dlaczego gry na lekcji? Przecież gry to zabawa a nie PRAWDZIWA nauka. Otóż – nie do końca. Większość z nas wie, że motywowanie może zachodzić na dwa sposoby: jesteśmy motywowani zewnętrznie (czyli tzw. kij i marchewka) oraz motywujemy się wewnętrznie. W przypadku uczenia się z motywacją zewnętrzną mamy do czynienia. gdy chcemy dostać najwyższą możliwą ocenę lub uniknąć najniższej. Natomiast głębokie uczenie się zachodzi przy motywacji wewnętrznej. Każdy z nas prawdopodobnie spotkał dziecko, które było specjalistą w dziedzinie dinozaurów lub dorosłego, który zna każdy szczegół jego ulubionego serialu…

Czytaj dalej

Witajcie, zbliżający się koniec roku szkolnego skłania do refleksji. Każdy nauczyciel zastanawia się nad tym, co się udało, co nie wyszło i co należałoby poprawić od przyszłego roku szkolnego. W tym roku szkolnym postanowiłam odejść od ankiet (była o nich mowa w jednym z postów) i poprosić moich uczniów o jedno zdanie na temat lekcji matematyki. Nie będę ukrywać, że pewne wypowiedzi nie były dla mnie zaskoczeniem – zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Gdy uczniowie mają do nas zaufanie, nie boją się od czasu do czasu wspomnieć, co można byłoby poprawić na lekcji. Bardzo szanuję zdanie każdego z nich, dlatego staram się wprowadzić zmiany, jeżeli jest to tylko możliwe. Zanim opowiem, jakie są wnioski na przyszły rok szkolny, chciałabym zaznaczyć, że nie wszyscy uczniowie chcieli się wypowiedzieć i niektóre z wypowiedzi nie są na temat lekcji matematyki, lecz dotyczą relacji międzyludzkich panujących w klasie. Przejdźmy do konkretów. Od uczniów dowiedziałam się, że: na lekcji jest…

Czytaj dalej

Witajcie, dzisiaj kilka cytatów z książki „Cyfrowa demencja. W jaki sposób pozbawiamy rozumu siebie i swoje dzieci” autorstwa Manfreda Spitzera. W swojej publikacji autor porusza temat wpływu nowych technologii na ludzki mózg, dostarcza praktycznych porad, jak z tym wpływem walczyć oraz wyjaśnia naturę procesu uczenia się. Kto wychodzi z założenia, że materiału, którym się zajmuje, albo nie może się nauczyć, albo tego nie chce, ten rzeczywiście opanuje go nie najlepiej. Jeśli więc nie zależy nam na tym, by coś się utrwaliło w pamięci, wtedy naprawdę zapamiętamy o wiele mniej. Stres zatem nie tylko zwiększa ryzyko pojawienia się nadciśnienia tętniczego, zawału serca, wrzodów żołądka, zaburzeń hormonalnych, zaniku mięśni i osłabienia systemu immunologicznego, lecz także prowadzi do obumierania komórek nerwowych w mózgu. Kto podczas wędrówki w górach po długim wypatrywaniu szarotki alpejskiej wreszcie ją znajdzie, nie zapomni tak prędko, gdzie i kiedy się to zdarzyło. Nawet w trakcie procesu postrzegania, czynności sprawiającej wrażenie dosyć pasywnej, aktywność naszego mózgu…

Czytaj dalej

Witajcie, po małym przestoju wracam do świata wirtualnego. Dzisiaj chciałabym odpowiedzieć na zaproszenie Superbelfrów i opisać jak pracuję. Miejsce na mapie: Gdynia/Gdańsk Pomimo, że jestem urodzoną gdynianką, to większość swojego życia spędzam w Gdańsku. Miejsce w sieci: eims.pl/magdauczy  https://www.instagram.com/magdauczy/  https://www.facebook.com/magdauczy/ Praca/zawód/zajęcie: Jestem nauczycielem matematyki i informatyki w ZKPiG nr 33 w Gdańsku. Dodatkowo prowadzę zajęcia z robotyki dla uczniów gimnazjum. Staram się dzielić swoimi pomysłami na lekcje i materiały edukacyjne w sieci. Jedno słowo które opisuje to jak pracujesz: niestandardowy Najważniejsze urządzenie: telefon Najważniejsza aplikacja: facebook Jak zacząłeś/aś robić to co teraz robisz? Przypadek (może nie do końca). Wybierając kierunek studiów nie myślałam poważnie o pracy w szkole. Znalezienie pracy w placówce oświatowej tuż po studiach graniczyło z cudem, lecz po przepracowaniu pierwszego roku, wiedziałam, że to zawód dla mnie. Z czego korzystasz, kiedy uczysz (aplikacje, urządzenia, strony, metody)? Najczęściej z anglojęzycznych stron do nauki matematyki… teraz – geogebra, facebook, learningapps, kahoot, quizizz, khanacademy Staram się…

Czytaj dalej

10/13