Witajcie! Minęły lata świetlne od ostatniego wpisu. 🙂  Prawda jest taka, że wciągnął mnie wir obowiązków szkolnych i dopiero teraz pomału wychodzę na prostą. W ramach przekupstwa, chciałabym podzielić się z wami pewnym pomysłem na lekcję i przydatnymi narzędziami. A wszystko zaczęło się od turkusowej walizki i chęci powtórzenia escape roomu z zeszłego roku (DBI)… Lekcja rozpoczęła się jak zwykle od czynności organizacyjnych. Po sprawdzeniu obecności, podzieliłam uczniów na 3 grupy (tyle walizek byłam w stanie dostarczyć do szkoły) po 5 osób. Zapisałam temat na tablicy – „Powtórzenie wiadomości z brył obrotowych” i w ekspresowym tempie powtórzyłyśmy pojęcia i wzory związane z bryłami obrotowymi. Od razu uprzedzę ewentualne komentarze – podczas przypominania wzorów, wskazywałyśmy co oznacza każda litera we wzorze. Przyszedł czas na poznanie historii i otwarcie walizki. Jak się okazało, nie było to takie proste zadanie. Aby otworzyć walizkę trzeba było połączyć w całość trzy elementy: kostki do gry, zdjęcie ściany i grafikę osoby wchodzącej…

Czytaj dalej

Ahoj! Dotarliśmy do połowy wakacji. Połowa z nas dopiero rozpocznie odpoczynek, zaś druga połowa – kończy go odzyskawszy energię po trudach ubiegłego roku szkolnego. Nieważne do jakiej z tych grup należymy, jest to dobry czas na refleksje nad własnym warsztatem pracy. Moja przygoda z analizą swojego sposobu nauczania rozpoczęła się bardzo niewinnie. Zostając wychowawcą klasy, której członkowie zawsze mieli coś do powiedzenia, przeprowadziłam krótką ankietę. Oczywiście ankieta pozostała anonimowa. Uczniowie mieli możliwość opowiedzieć, co – ich zdaniem, powinniśmy poprawić w swojej współpracy, a co im się podoba. Ogromne było moje zdziwienie, gdy do ankiet podeszli bardzo rzetelnie. Nie tylko wskazywali problemy, lecz również ich rozwiązania. W taki oto sposób powstała nasza grupa fejsbukowa, dzięki której znacznie poprawiła się komunikacja między wszystkimi członkami klasy. Postanowiłam zatem przeprowadzić podobną ankietę we wszystkich uczonych przeze mnie klasach. Składała się z czterech pytań i w takiej formie pozostała aż do ubiegłego roku szkolnego, gdy postanowiłam dokonać „twórczej kradzieży” z jednej…

Czytaj dalej

Witajcie! Chciałabym dzisiaj poruszyć modny ostatnio temat, czyli myślografię. Z pojęciem myślenia wizualnego spotkałam się po raz pierwszy śledząc konferencję INSPIR@CJE 2016. Wówczas jedno z wystąpień dotyczyło tzw. „ryślenia”, czyli wspomnianego już myślenia wizualnego. Na czym to polega? Myślenie wizualne nic innego jak myślenie za pomocą obrazów. Pomaga w organizacji własnych myśli i jasnym ich przedstawieniu. Zatem myślografię na lekcji matematyki możemy zastosować do: ciekawie sformułowanej notatki z lekcji, kart pracy, samego procesu rozwiązywania problemu. W ubiegłym roku szkolnym starałam się przyzwyczaić uczniów do nowego sposobu notowania. Pierwszym krokiem było rysowanie wstęg.

3/3